Zapchany odpływ potrafi zirytować każdego. Woda stoi w zlewie, z prysznica wydobywa się nieprzyjemny zapach, a w toalecie pojawia się problem ze spływem. W takiej sytuacji wiele osób automatycznie sięga po popularne środki chemiczne do udrażniania rur. Reklamy obiecują szybki efekt, rozpuszczenie zatoru i rozwiązanie problemu w kilka minut.
Problem polega na tym, że producenci rzadko mówią o skutkach regularnego stosowania takich preparatów. W praktyce mocna chemia może nie tylko nie rozwiązać problemu, ale również przyspieszyć zużycie instalacji kanalizacyjnej. Szczególnie w starszych budynkach skutki bywają kosztowne.
Warto wiedzieć, kiedy chemia rzeczywiście pomaga, a kiedy zaczyna szkodzić bardziej niż sam zator.
Jak działają środki chemiczne do rur
Większość preparatów do udrażniania rur działa na bazie bardzo agresywnych substancji chemicznych. Najczęściej są to silne zasady lub kwasy, których zadaniem jest rozpuszczanie tłuszczu, włosów i osadów organicznych.
Podczas reakcji chemicznej powstaje wysoka temperatura. To właśnie dzięki niej preparat potrafi częściowo rozpuścić zator. W reklamach wygląda to skutecznie, ale w praktyce efekt często jest tylko chwilowy. Środek tworzy niewielki tunel w zatorze, przez który woda zaczyna chwilowo spływać, jednak problem pozostaje w rurze.
Po kilku tygodniach sytuacja wraca, a użytkownik ponownie sięga po chemię. I właśnie wtedy zaczyna się powolne niszczenie instalacji.
Chemia może przyspieszać korozję rur
W starszych budynkach nadal spotyka się instalacje wykonane z żeliwa lub stali. Takie rury są znacznie bardziej podatne na działanie agresywnych środków chemicznych niż nowoczesne instalacje PVC.
Regularne stosowanie mocnych preparatów może powodować:
• przyspieszoną korozję rur
• osłabienie połączeń
• mikropęknięcia instalacji
• rozszczelnienia syfonów
• uszkodzenia uszczelek
W praktyce użytkownik przez długi czas może niczego nie zauważyć. Problem wychodzi dopiero wtedy, gdy pojawiają się przecieki albo cofka ścieków.
W takich sytuacjach często konieczne okazuje się profesjonalne udrażnianie rur, ponieważ chemia przestaje być skuteczna.
Środki chemiczne nie usuwają całego problemu
To jeden z najważniejszych faktów, o którym praktycznie się nie mówi. Chemia bardzo rzadko usuwa cały zator. Najczęściej jedynie częściowo go rozpuszcza.
W rurach nadal pozostają:
• tłuszcze
• kamień
• osady z detergentów
• włosy
• piasek
• resztki organiczne
Na tych pozostałościach bardzo szybko zaczynają odkładać się kolejne zabrudzenia. Efekt jest prosty. Problem wraca coraz częściej, a użytkownik zaczyna używać coraz mocniejszych preparatów.
To trochę jak gaszenie kontrolki w samochodzie zamiast naprawy silnika.
Gorąca reakcja chemiczna może deformować rury PVC
Nowoczesne instalacje z tworzyw sztucznych są odporne na wiele czynników, ale mają swoje ograniczenia. Niektóre środki chemiczne podczas działania generują bardzo wysoką temperaturę.
Jeżeli preparat zostanie wlany do niemal całkowicie zatkanej rury, chemia może zatrzymać się w jednym miejscu i mocno nagrzać instalację. W skrajnych przypadkach dochodzi do:
• odkształcenia rur PVC
• rozszczelnienia połączeń
• uszkodzenia syfonów
• osłabienia klejonych elementów
Szczególnie ryzykowne jest mieszanie różnych środków chemicznych. Niektórzy użytkownicy próbują “wzmocnić efekt”, dolewając kolejny preparat. To bardzo niebezpieczne i może prowadzić nawet do wydzielania toksycznych oparów.
Chemia nie poradzi sobie z poważniejszym zatorem
Jeżeli problem znajduje się głębiej w instalacji, środki chemiczne często nie mają praktycznie żadnej skuteczności. Dotyczy to szczególnie sytuacji takich jak:
• korzenie wrastające do rur
• duże złogi tłuszczu
• zatory w pionach kanalizacyjnych
• osady budowlane
• zapadnięte fragmenty rur
W takich przypadkach konieczne jest profesjonalne czyszczenie ciśnieniowe rur, które pozwala dokładnie oczyścić instalację na całej długości.
To rozwiązanie znacznie bezpieczniejsze dla rur niż regularne zalewanie instalacji agresywną chemią.
Chemia może utrudnić pracę hydraulikowi
To ciekawy problem, który często pojawia się podczas awarii. Jeżeli użytkownik tuż przed wizytą hydraulika wleje mocny preparat do odpływu, instalacja staje się niebezpieczna dla serwisanta.
W rurach mogą pozostawać aktywne substancje chemiczne oraz toksyczne opary. Utrudnia to wykonanie prac i zwiększa ryzyko kontaktu z żrącymi środkami.
Dlatego profesjonalne pogotowie kanalizacyjne często prosi klientów, aby przed przyjazdem nie stosować dodatkowej chemii.
Kiedy środki chemiczne mają sens
Nie oznacza to, że każdy preparat do rur jest zły. Problemem jest przede wszystkim nadużywanie agresywnej chemii.
Delikatniejsze środki mogą pomóc przy niewielkich osadach i profilaktyce, szczególnie w kuchni. Ważne jednak, aby:
• stosować je sporadycznie
• nie przekraczać zalecanych dawek
• nie mieszać różnych preparatów
• nie używać ich przy całkowicie zatkanej rurze
Jeżeli problem regularnie wraca, to znak, że instalacja wymaga diagnostyki.
W takich sytuacjach bardzo pomocna okazuje się inspekcja rur kamerą, która pozwala dokładnie sprawdzić, co dzieje się wewnątrz kanalizacji bez kucia ścian i podłóg.
Jak bezpieczniej dbać o drożność rur
W praktyce najlepsza jest profilaktyka. Kilka prostych nawyków potrafi znacząco ograniczyć ryzyko zatorów:
• nie wylewać tłuszczu do zlewu
• stosować sitka na odpływach
• regularnie przepłukiwać rury gorącą wodą
• unikać wyrzucania chusteczek do toalety
• wykonywać okresowe czyszczenie instalacji
W firmach, restauracjach i wspólnotach regularny serwis kanalizacji jest często dużo tańszy niż późniejsze usuwanie awarii i szkód po zalaniu.
Podsumowanie
Środki chemiczne do rur mogą chwilowo pomóc, ale regularnie stosowane często bardziej szkodzą niż rozwiązują problem. Agresywna chemia przyspiesza zużycie instalacji, nie usuwa całego zatoru i może prowadzić do kosztownych awarii.
Jeżeli problem z odpływem regularnie wraca, warto potraktować to jako sygnał ostrzegawczy. Profesjonalna diagnostyka i mechaniczne lub ciśnieniowe czyszczenie rur są zwykle znacznie skuteczniejsze i bezpieczniejsze dla instalacji.
Firma IS24 zajmuje się kompleksową obsługą kanalizacji i instalacji wodno kanalizacyjnych na terenie Trójmiasta. Więcej informacji o usługach można znaleźć na stronie is24.com.pl


